Główna zawartość

poniedziałek, 27 listopad 2017 18:18

Dolnośląskie Rozmaitości - Srebrna Góra

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Największa górska twierdza w Europie, nigdy nie zdobyta (bo nigdy nie broniona) kryje mnóstwo ciekawostek i wiele ludzkich dramatów. Opowieść snuta przez dobrego przewodnika ożywia zimne mury. My mieliśmy szczęście i na takiego trafiliśmy. Historia wpleciona w kroki spaceru po twierdzy daje się oswoić i polubić. My wiemy skąd się wzięły pierwsze drinki, dlaczego należy pić litr piwa dziennie, co oznacza czyszczenie przedpola i czym szczycił się Ferdynand II. A tak na poważnie, to warto zaglądać w to miejsce od czasu do czasu, żeby usiąść na fotelu pośród starych murów, obejrzeć fajne zdjęcia, poczuć chłód fortecy i odkrywać nowe fragmenty historii nie tylko twierdzy, ale i Europy.

http://www.forty.pl/

Fotki 3.

czwartek, 23 listopad 2017 20:04

Podziel się na święta

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Może pamiętacie zbiórkę świąteczną na rzecz wrocławskiego hospicjum w zeszłym roku? Ponownie zapraszamy do działania. Potrzebują wsparcia pacjenci i ich rodziny oraz, co ważne, dzieciaki. Zbieramy: środki czystości i higieny, pościel, również używaną, byleby była niepodarta, koszulki typu T-shirt w różnych rozmiarach, przybory szkolne dla dzieciaków, książki, nie tylko nowe, niespodzianki na święta. Zbiórka do końca listopada. Podzielcie się mocą :) RB zaprasza na swój email lub FB.
https://wroclawhospicjum.wordpress.com/

Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Nie ma lepszego sposobu na miłe spędzenie deszczowej i wietrznej niedzieli niż pod ziemią :) Przeszliśmy się spacerkiem do Jaskini Niedźwiedziej. Zwiedziliśmy, pooglądaliśmy, posłuchaliśmy, zjedliśmy obiad w browarze Kamienica, usiedliśmy na chwilę przy kominku. I jakoś tak szybko ta zawierucha jesienna minęła. Z ciekawostek możemy powiedzieć, że misie i tygryski nie przypominały tych z powieści dla Krzysia. Toż to były olbrzymy! A dla fanów szperaczy dodamy, że możecie spędzić czas w Jaskini na ekstremalnym zwiedzaniu, byleby nie skończyło się to akcją ratunkową jak z filmu. I to nie żart, bo Jaskinia była również bohaterką serialu Zawód: Bohater, polecamy odcinek 3 :)

Fotki z galerii Jaskini.

środa, 08 listopad 2017 17:43

Bohema

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Bohema, czyli rowerowe ścieżki w Czeskiej Szwajcarii piękną jesienią. 3 dni w słońcu. Czy oprócz tego, że jeździliśmy po Czeskiej Republice należy coś dodawać? Przepiękne drogi przez lasy, wśród skał, obok świętych obrazów, klimatyczne wioseczki i miasteczka, ciekawa architektura, sympatyczne hospódki, wymagające podjazdy i błyskawiczne zjazdy. Dla wtajemniczonych to również specyficzne wyroby cukiernicze, obłąkane wiewiórki, przygody z drutem kolczastym, festiwal country i cukierki z wołowiną, no i oczywiście czeski Dire Straits :) Kilometrów nie natrzaskaliśmy, ale to dlatego, że tam jazdę się liczy we wrażeniach :)

Fotki 3 dla pobudzenia apetytu, bo niedługo nadrobimy zachwyty na pieszo, Bohema dla piechurów już za chwilę. Na szczęście...

poniedziałek, 23 październik 2017 19:58

Dolnośląskie Rozmaitości - Zamek Czocha

Oceń ten artykuł
(8 głosów)

W kolejnej odsłonie ruszyli zapaleńcy turystyki łatwej, lekkiej i przyjemnej. Pierwsza wyprawa to Zamek Czocha, który w jesiennej odsłonie wyglądał jak z bajki. A jeśli dodamy do tego sekretne drzwi w szafie z książkami, żołnierza Stefana K., drewnianą wieżę, skarbiec (pusty niestety) i łóżko dla niewiernych żon, to wyjdzie z tego niezły film. Bo kilka z nich kręcono właśnie tam. Dla fanów Pawła Małaszyńskiego dodamy, że staliśmy prawie w odbiciu jego stóp ze sceny w "Tajemnicy twierdzy szyfrów". Ojeeej :) Na dodatek wspominająucieczkę ostatniego właściciela zamku, milionera nie z przypadku, na traktorze przed Armią Czerwoną, ma się wrażenie, że to miejsce z produkcji hollywoodzkiej.

Do atrakcji dołączyliśmy odwiedzenie najstarszego drzewa w Polce, którym jest 1500-letni cis Henryk, spacer nad Zalew Leśnieński oraz wspaniały obiad w łużyckiej restauracji.

I to było tylko w jedną niedzielę, która na początku deszczowa, przemieniła się w piękny dzień złotej jesieni.

Galeria.

środa, 04 październik 2017 18:23

Góry grzyBialskie

Oceń ten artykuł
(8 głosów)

Nawet RB ma sezon na grzybobranie. Niby niechcący, ale zawsze musi się odbyć taka wyprawa. Zatem Góry Bialskie nas nie rozczarowały. Mimo że jak to w życiu piechura i grzybiarza, mżawka gdzieś się napatoczy, to spędziliśmy ten czas sympatycznie. Atmosfera w lesie jak z brytyjskiego Robin Hooda, wieża widokowa, jazda po błocie i herbata z termosu. Szczyt Rudawca w kolekcji (zalicza się do Korony Gór Polskich). I tak jesiennie i spokojnie aż do wspólnego obiadu, znowu u Prezesowej :) I na dodatek Magda znalazła ogromnego prawdziwka, tak z 1,5 kg...

Galeria.